Posted by: Lenya on: 26 październik, 2008
serce na pół.
w jednej dłoni ja, w drugiej dłoni ty.
i jestem jak dzień i noc jednocześnie.
jestem dualna. podwójna. a może tylko pół?
Posted by: Lenya on: 25 październik, 2008
co dzień uczę się od nowa akceptować siebie.
co dzień uczę się kochać, nienawidzieć na nowo.
uczę się nowych błędów, nowych min, nowych myśli.
wszystko mnie gdzieś tam boli i nie boli.
czuję spokój i radość i ciszę. a jednocześnie wolność i pełnię.
nie ma we mnie pustki, codziennie uczę się jak smakuje radość,
miłość, szczęście.
Posted by: Lenya on: 22 październik, 2008
…always walking on the edge of a knife
gdzieś tam we mnie istnieje nieograniczony zasób dziwacznych skłonności.
raz jest mi nieziemsko, niewypowiedzianie, niewiarygodnie dobrze w moim życiu.
by innym razem przegryzać sobie tętnice. targają mną sprzeczności.
czasem się wykluczają, a czasem mnie nienawidzą. i tak szaleje sobie.
i wariuje i wszystko to na kilku metrach mojego ciała.
jak tygrys w klatce, [...]
Posted by: Lenya on: 15 październik, 2008
Love can mend your life
But love can break your heart.
Nic do dodania. Poszukuję siebie nadal.
Posted by: Lenya on: 7 październik, 2008
no i co ja mam jeszcze dodać?
boże uchowaj mnie od przyjaciół, bo z wrogami sama dam sobie radę!
normalnie do powiedzenia nic!
Posted by: Lenya on: 6 październik, 2008
kocham. bardzo kocham. ale mam uczucie, ze wczoraj w nocy coś się we mnie wściekło.
jakiś przełącznik do centralnego ośrodka w mózgu. nagle zaczęło mi się kilka spraw
klarować. jest mi dziś jakoś tak lekko i w głowie i w duszy. stan ten nie potrwa oczywiście wiecznie, ale spłynęła na mnie teraz lekka błogość. i spokój.
Posted by: Lenya on: 5 październik, 2008
.. cała ze śwatła. spadam, nie czuję ciała, chroni mnie wiara.
niech będzie chwała bogu, a w mojej duszy spokój.
nie wiem dlaczego postawiono go na mojej drodze. nie rozumiem.
nie mam pojęcia czemu ma to służyć. mam problem, bo nie rozumiem wielu spraw.
nie znam wielu odpowiedzi. nie umiem ich usłyszeć. albo nie chcę.
może tak naprawdę wszystkie odpowiedzi [...]
Posted by: Lenya on: 4 październik, 2008
na półce w spiżarni stoją dwa słoiki. zaraz obok siebie na najwyższej półce, w jdnym jest miłość w drugim nienawiść. gdy je łapiesz po ciemku możesz się pomylić. a gdy raz poczujesz smak nienawiści miłość już nie będzie ta sama.
cierpię. cierpi mi cała skóra i cała dusza i całe ciało. ja cała.
ta miłość która niosła [...]